
POLSKA • DR KONGO • 2024
Skazany na śmierć.
Wrócił.
Bez dowodów. Bez szansy na obronę. Bez tłumacza.
Sam słuchał wyroku w języku, którego nie rozumiał.
Mariusz Majewski przeżył ponad 100 dni w piekle —
jednym z najbrutalniejszych więzień Afryki – Makala.
Dokumentacja
Więzienie Makala, Kinszasa — jedno z najbardziej przeludnionych i brutalnych więzień na świecie






Historia
„To nie była zwykła sprawa sądowa.
To była gra między państwami."
— Mariusz Majewski
Kinszasa. Wszystko zmieniło się w jednej chwili.
Bezpodstawnie oskarżony o szpiegostwo i sabotaż za polski paszport. Bez kontaktu z rodziną.
Jest jedynym białym wśród ponad 15 tysięcy więźniów.
W więzieniu zbudowanym dla 1500 osób każdego dnia walczy o życie. Głód, choroby, przemoc i śmierć stały się codziennością.
Spektakl, którego nie rozumiał.
Proces toczył się po francusku i był transmitowany przez media. Każde słowo mogło decydować o jego życiu, ale nie rozumiał ich znaczenia.
Najpierw śmierć. Potem dożywocie i 10 milionów dolarów.
Nie zrozumiał ani wyroku, ani uzasadnienia. Bez obrońcy. Bez tłumacza. Był wtedy całkowicie sam.
Rozpoczęła się walka o powrót.
W sprawę zaangażowały się służby dyplomatyczne na najwyższym szczeblu z Prezydentem RP na czele. Pomoc nadeszła z wielu stron, a presja międzynarodowa zaczęła rosnąć.
Wrócił.
Śmierć była blisko, ale miłość do dzieci okazała się silniejsza niż strach. Przeżył i wrócił dzięki ludziom, którzy nie przestali walczyć o jego życie.
„Nie wiedziałem, czy wyjdę stamtąd żywy.
Wiedziałem jedno — nie mogę pozwolić,
żeby ta historia zginęła razem ze mną."
Mariusz Majewski
Makala, Kinszasa — 2024
O autorze
Mariusz Majewski
Podróżnik, mówca publiczny, przedsiębiorca i autor książki „Kongijskie piekło".
Pierwszy Polak przed czterdziestym rokiem życia, który odwiedził wszystkie 193 państwa świata – i jeden z dziesięciu najbardziej podróżujących ludzi na świecie według rankingu Most Traveled People. Członek prestiżowego Stowarzyszenia Mensa. W 2017 roku ustanowił rekord Guinnessa na najdłuższy dzień w historii życia człowieka, przez lata zarządzał wieloma firmami, aż w lutym 2024 roku jego życie zmieniło się całkowicie.
Został zatrzymany w Demokratycznej Republice Konga i trafił do czterech więzień. Torturowany i skazany na powolną śmierć spędził tam ponad sto dni, walcząc o przetrwanie i powrót do swojej partnerki i czworga dzieci.
Po uwolnieniu postanowił opowiedzieć tę historię światu. Tak powstało „Kongijskie piekło" – zapis oparty na prawdziwych wydarzeniach, które obiegły media na sześciu kontynentach i zostały opisane przez ponad 200 redakcji na całym świecie.
Dziś jako autor i mówca publiczny opowiada o odporności psychicznej, podejmowaniu decyzji pod presją i sile więzi rodzinnych, które pomogły mu przetrwać najtrudniejszy okres w życiu.

Zasięg medialny
Historia, która obiegła świat
Wyrok z kongijskiego procesu był cytowany przez największe światowe redakcje.
W mediach
Jak pisały o tym media

Polski podróżnik skazany w Kongo na dożywocie za szpiegostwo. Interwencja prezydenta i MSZ
Mariusz Majewski trafił do jednego z najgroźniejszych więzień na świecie. Bez wyroku, bez tłumacza, bez szans na obronę — jego historia wstrząsnęła Polską i odbiła się echem na całym świecie.
Czytaj artykułFragment książki
Kongijskie piekło — Rozdział IV
Fragment książki „Kongijskie piekło" — Polak w afrykańskim więzieniu. Historia prawdziwa.
Najczęściej zadawane pytania
Pytania i odpowiedzi
Został oskarżony o szpiegostwo i sabotaż. Zarzuty były bezpodstawne — nigdy nie przedstawiono mu żadnych dowodów. Sprawa od początku miała charakter polityczny i międzynarodowy, i była pokłosiem wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy w sąsiedniej Ruandzie.
Tak. Za sabotaż przewidziana jest kara śmierci i taką otrzymał, ale dzięki zabiegom dyplomatycznym została ona złagodzona w ostatniej chwili do dożywocia.
Makala jest więzieniem, w którym nie ma ani jednego strażnika. Brutalna przemoc, śmiertelne choroby i codzienna niepewność, czy przeżyje kolejny dzień. Brakuje jedzenia, wody, leków i przestrzeni. Każdy dzień to walka o przetrwanie w dosłownym sensie tego słowa.
W sprawę zaangażowały się polskie działania dyplomatyczne, bliscy oraz ludzie, którzy nagłośnili sprawę w mediach.
Nie ukrywa, że śmierć była realna — zarówno z rąk innych więźniów, jak i z powodu warunków. Mówi wprost: myśl o dzieciach była silniejsza niż strach. To ona pozwoliła mu nie poddać się przez ponad trzy miesiące.
Tak. „Kongijskie piekło” to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach, relacjach, dokumentach i rekonstrukcji przeprowadzonej wspólnie ze współautorem Jarosławem Kocembą.
Żeby opowiedzieć, co naprawdę wydarzyło się w Kongo — i żeby ta historia nie zginęła razem z nim, gdy nie wiedział jeszcze, czy wróci żywy. Książka jest też hołdem dla wszystkich, którzy mu pomogli.
Książka jest dostępna m.in. w Empiku. Najszybsza droga to przycisk „Kup książkę" na tej stronie.
Na ten moment książka ukazała się po polsku. Wersja anglojęzyczna oraz francuskojęzyczna jest naturalnym kolejnym krokiem.
Dziś najważniejsze jest opowiadanie tej historii, spotkania z czytelnikami i wystąpienia o przetrwaniu, odporności psychicznej i decyzjach podejmowanych pod presją.
Trwają rozmowy z producentami zainteresowanymi ekranizacją książki, ale żadne decyzje jeszcze nie zapadły.

Zamów teraz
Kongijskie piekło
Mariusz Majewski
Historia podróży, która zmieniła się w koszmar. Choć był niewinny, groziła mu kara śmierci. Nadzieja potrafi jednak przetrwać wszystko. Nawet piekło.
Wydawca
Wydawnictwo Harde
Rok
kwiecień 2026
Stron
320